Powiedzonka tłumaczenia...Pitu...Pitu...
Nawet jeżeli korzystam z określenia weterynarze w odniesieniu do pewnych profesji to jest to zgodne ze stanem faktycznym.
Na pewnym etapie ewolucji wykształciło się zwierze które po latach sprecyzowało się jako człowiek. a innym istotom zywym nadało odmienne zazwy w celu ich komunikatywnego rozróżniania.
Żadnym uchybieniem nie jest odniesienie do Darwina w skali czasu kosmicznego to ułamek sekundy według własnych badań i ustaleń.
Takiego ładnego posta o ptaszkach ostatnio dodać chciałem i nie został zapisany na forum.
a szkoda:)

